Strona główna Jak to działa? O nas Kontakt Zaloguj się Zarejestruj się
Uwaga! Od godziny 23:00, 15.02.2014 do godziny 02:00 16.02.2014 serwis będzie niedostępny z powodu prac konserwacyjnych.
Okiem eksperta Powrót do listy artykułów
Samotność w święta. Jak sobie z nią poradzić?
2015-12-05 16:23:31

 


Początek grudnia. W powietrzu czuć już delikatny powiew zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Reklamy w telewizji i promocje w sklepach przypominają nam o tym na każdym niemal kroku. Ma być ciepło i rodzinnie. Szczęśliwa, pełna, najlepiej kilkupokoleniowa rodzina zbierze się wokół pięknie udekorowanego stołu, zje wiele smacznych potraw, wręczy sobie nawzajem prezenty, a następnie zgodnie odśpiewa ulubione kolędy.


Okiem eksperta A co jeśli tej rodziny nie mamy? Jeśli jesteśmy osobą samotną i możemy liczyć co najwyżej na kolację u dalszych krewnych albo przyjaciół? Po której czeka nas powrót do pustego mieszkania? Paradoksalnie święta Bożego Narodzenia, z wszystkimi oczekiwaniami jakie sobie stawiamy w związku z nimi, są dla nas często trudniejsze niż inne okresy w roku. Samotność w tym okresie jest jeszcze bardziej dotkliwa niż kiedy indziej. Patrząc na innych wyobrażamy sobie przecież, że są szczęśliwi i zadowoleni. Zazdrościmy im możliwości spotkania z bliskimi, spokoju, wypoczynku, wspólnej radości, które nam nie są dane. W młodym wieku możemy z łatwością pocieszać się myślą, iż za rok będzie inaczej, kolejne święta spędzimy już z ukochaną osobą. Gdy jesteśmy starsi, robi się trudniej. Do głowy wkrada się myśl "A co będzie, jeśli nie znajdę tej właściwej osoby? Jeśli kolejne święta również będę spędzała sama?". Wizja samotnych świąt przez kolejne lata zaczyna wpędzać nas w depresyjne myśli. Demotywuje do jakiegokolwiek działania, bo skoro ma być wciąż tak samo, to po co się starać? Podobnie dzieje się wtedy, gdy mamy za sobą nieudany związek lub związki. Obawiamy się, że nawet jeśli kogoś znajdziemy, to i tak będzie źle. Pełne wrogości kłótnie w święta mogą być jeszcze gorszą wizją niż samotność. To także odbiera chęć do działania. Mamy ochotę zwinąć się w kłębek i po prostu poczekać do stycznia. Ale czy na pewno warto tracić miesiąc swojego życia przeczekując? Czas jest cenny. Wiemy już przecież, że nie będziemy żyli wiecznie.

 

Może jednak da się coś zrobić w sprawie samotności? Na początek proponuję, byś spróbował jednego z poniższych pomysłów:


1.    Daj coś drugiej osobie. Zrób prezent komuś obok ciebie. Może to być jakiś drobizg materialny, ale także po prostu uśmiech, dobre wspierające słowo czy życzliwe spojrzenie. Skierowane do przyjaciela czy znajomego, ale równie dobrze do zestresowanej ekspedientki w sklepie, na którą nakrzyczał klient stojący przed tobą w kolejce. Nie oczekuj wzajemności. Po prostu daj i ciesz się tym.


2.      Poszukaj bliskich i pobądź z nimi. Nasi znajomi mogą być zabiegani i nie mieć ochoty na siedzenie z nami przy kawie, ale może moglibyśmy im w czymś pomóc? Albo zrobić coś wspólnie z nimi? Czemu by nie pochodzić razem po sklepach w poszukiwaniu prezentów dla wnucząt sąsiadki? Albo dlaczego nie moglibyśmy upiec świątecznego piernika wspólnie z przyjacielem w jego kuchni? Zaprosić do siebie znajomych na wieczór ręcznego przygotowywania kartek światecznych?


3.    Przygotuj święta dla siebie. Zastanów się, na co tak naprawdę masz ochotę w te święta. Czy chcesz tradycyjnych potraw, kolęd i pasterki oraz porządnie wysprzątanego mieszkania? Uwielbiasz starannie zapakowane prezenty i stół, na którym stoi świąteczny stroik? A może wolałbyś kilka dni wolnych z dobrą książką, kocem i kubkiem gorącej herbaty? Każda z tych opcji jest możliwa. To, co proponuję, to byś potraktował siebie równie poważnie i troskliwie, jak innych ludzi, i zrobił dla siebie to, co mógłbyś zrobić dla bliskich Ci osób, gdybyś spędzał święta z nimi. Naprawdę można sobie samemu kupić prezent i bardzo starannie go zapakować. I warto to zrobić, jeśli to sprawi ci przyjemność.


4.    Poszukaj kogoś w podobnej do Twojej sytuacji - wśród znajomych, sąsiadów, w internecie. Osoby, która także jest samotna i dla której święta to wyzwanie. Kto wie, może w przyszłości, samotny mężczyzna lub samotna kobieta poznana teraz okaże się materiałem na partnera na kolejne święta. Na razie możecie spróbować wybrać się po prostu na spacer, porozmawiać, obejrzeć razem film. Być dwojgiem ludzi chcących wypełnić samotność, bez wielkich oczekiwań, które zwykle bardziej stresują niż pomagają.


5.    Zrób coś dla siebie, najlepiej coś, czego jeszcze nie robiłeś, na co nie odważyłeś się do tej pory albo nie miałeś czasu. Niech to będzie twój świąteczny prezent dla samego siebie. Uśmiechnięte zdjęcie w pełnym makijażu, zrobione u fotografa, żebyś mogła je wrzucić na swój profil internetowy? Spacer po parku i karmienie zmarzniętych ptaków suchą bułką, żeby przez chwilę znów poczuć się jak dziecko? To naprawdę może być ciekawe.


6.    Spróbuj się zaprzyjaźnić z samotnością. Zobaczyć w niej także dobre strony, pośmiać się trochę z niej i z siebie. Z każdej sytuacji wynikają jakieś korzyści. Warto je zauważyć, choć z początku mogą brzmieć lekko absurdalnie. Spędzając samotnie święta oszczęszasz sobie lepienia setki uszek do barszczu? Nie musisz słuchać o problemach zdrowotnych bardzo nudnej krewnej? Nikt nie każe ci znowu dźwigać choinki z piwnicy? Nie zdołujesz się cudzymi planami na egzotyczne wakacje?


7.    Realnie popatrz na innych ludzi. Sielankowa wizja świąt Bożego Narodzenia to produkt mediów. Rzeczywistość na ogół jest różnorodna, często trudna także dla tych, którzy mają partnerów i rodziny i w tym czasie borykają się z natłokiem obowiązków, brakiem czasu, problemami finansowymi, a z członkami rodziny często się kłócą, męczą w ich towarzystwie lub też ich unikają.



Samotność to część naszego ludzkiego doświadczenia. Każdy z nas czasem czuje się samotny, a w tym czesie w roku prawdopodobnie jest jeszcze bardziej dotkliwa niż zwykle. Możemy się w niej pogrążyć, zasmucić i utknąć, ale możemy także spróbować poradzić sobie inaczej. Zbliżyć się do ludzi i poznać nowych. Dać sobie szansę na relacje, dzięki którym samotność będzie znośniejsza albo wręcz da nam spokój. Możemy także spojrzeć na samotność jako na szansę - lepszego przyjrzenia się sobie, zadbania o siebie, zyskania dystansu, zobaczenia w naszym życiu tego, co pozytywne.


Autor: Ekspert serwisu razem50plus.pl - Ewa Kaczorkiewicz, psycholog i psychoterapeuta. Ekspert ds. relacji partnerskich. Prowadzi psychoterapię i terapię par. www.kaczorkiewicz.com

Komentarze
  • Brak komentarzy - bądź pierwszy i skomentuj!

 

ekspert_razem50plus.pl

ekspert_razem50plus.pl

partner_razem50plus.pl

Copyright 2017 M&M Solutions & razem50plus.pl.2017