Strona główna Jak to działa? O nas Kontakt Zaloguj się Zarejestruj się
Uwaga! Od godziny 23:00, 15.02.2014 do godziny 02:00 16.02.2014 serwis będzie niedostępny z powodu prac konserwacyjnych.
Okiem eksperta Powrót do listy artykułów
Jak się cieszyć seksualnością także po 50-ce? (a także po 60-ce, 70-ce i jak długo chcesz)
2016-06-08 10:48:53

W poprzednim tekście (kliknij tutaj, aby przeczytać) pisałam, że podstawową zmianą, jaka byłaby potrzebna w naszym podejściu do seksu w starszym wieku, jest ta najbardziej ogólna, dotycząca spojrzenia na seksualność jako coś zupełnie zwyczajnego w każdym momencie życia. Przejście od pytania "CZY osoby starsze uprawiają seks" do "JAK to zrobić, by móc cieszyć się swoją seksualnością, bez względu na wiek". Dziś chcę się skupić na konkretnych przejawach tej "zwyczajności", na tym co o seksualności w starszym wieku wiadomo i o czym warto pamiętać.

 

• Seksualność może się realizować w różnych zachowaniach, nie tylko w stosunku płciowym. Przejawami seksualności mogą być także między innymi pieszczoty, masturbacja, pikantny dialog, którego podteksty tylko my z partnerem rozumiemy. W zależności od okoliczności, takich jak choćby stan zdrowia czy dostępność partnera, a także swoich upodobań ludzie decydują się na różne formy aktywności seksualnej i każdy wybór jest w porządku. Jedynym ograniczeniem, objętym także formalnym zakazem, jest nie krzywdzenie innych. Cała reszta jest ok. Bez względu na wiek, płeć, stan cywilny, miejsce zamieszkania.


• Nasze potrzeby i zachowania seksualne mogą być bardzo różne, zarówno w młodszym jak i starszym wieku. Badacze tematu wyraźnie mówią, że nie sposób wyznaczyć jakiejś konkretnej normy np. w zakresie częstotliwości zbliżeń - to bardziej kwestia indywidualnych preferencji niż norm. Wraz z wiekiem to się oczywiście zmienia, ale nadal w odiesieniu do pojedynczej osoby czy pary nie sposób powiedzieć, że "robią to za rzadko" lub "za często".


Satysfakcja z zachowań seksualnych zależy od wielu czynników. Częstotliwość kontaktów intymnych jest jednym z nich, niekoniecznie najważniejszym. Równie istotne mogą być: znajomość własnego ciała, otwartość w komunikacji z partnerem, intymność i bliskość w relacji, dostosowanie podejmowanych zachowań do własnych potrzeb i możliwości. Oznacza to, że w pewnych aspektach osoby starsze mogą mieć przewagę nad młodszymi, a ich satysfakcja z seksu może być taka sama albo nawet większa.


• O seksie w związku można rozmawiać i warto to robić, tak jak warto rozmawiać o innych obszarach bycia ze sobą (pieniądzach, czasie wolnym, podejmowaniu decyzji). Trudno to robić, jeśli wcześniej seks był tematem omijanym, ale czemu by nie zacząć teraz? Jeśli jesteśmy w długoletnim związku, może to nie tylko poprawić satysfakcję seksualną ale takżę zbliżyć nas do siebie w innych obszarach związku. Jeśli jesteśmy w nowej relacji, możemy oszczędzić sobie i partnerowi dużo czasu, które zamiast na wzajemnych domysłach i nieudanych próbach zgadywania spędzimy na wzajemnie przyjemnym stopniowym zbliżaniu się do siebie.


Wiele problemów wpływających na jakość życia seksualnego ma rozwiązanie. Warto go szukać - wspólnie z partnerem, dając sobie nawzajem więcej czasu, szukając lepszych pozycji seksualnych, rozmawiając o potrzebach i problemach, a także wspólnie z lekarzem, który może nie tylko wypisać receptę, ale także uspokoić, rozwiać wątpliwości lub poddać nowe pomysły w razie potrzeby.


• Sporo starszych osób rezygnuje z aktywności seksualnej z powodu braku partnera - rozstania z nim, rozwodu, śmierci. Nie decydują się na poszukiwanie nowego zakładając, że w dojrzałym wieku nikogo nie znajdą albo obawiając opinii społecznej. Rezygnują z seksu, ale w pewien sposób także z kawałka siebie i swoich naturalnych potrzeb. Tymczasem współczesny świat dostarcza nam coraz więcej możliwości poznawania nowych osób, a społeczeństwo (które skądinąd jako całość jest coraz starsze) jest bardziej otwarte i w większym stopniu akceptuje fakt, iż przez całe nasze życie jesteśmy istotami seksualnymi. Może więc warto zawalczyć o siebie i poszukać nowego partnera? A jeśli to za trudne, to chociaż pozwolić sobie na flirt na spotkaniu tanecznym, pośmiać się ze sprośnych żartów i poszukać zaspokojenia w pieszczotach z samą sobą?


• Istotnym czynnikiem mogącym zakłócać życie seksualne jest stres. Powody stresu w wieku starszym zmieniają się. Przestajemy się bać niechcianej ciąży a także obawiać o to, że do pokoju wtargną dzieci. Jeśli dzieci już się wyprowadziły, może się nawet okazać, że mamy z partnerem mniej obowiązków, a jednocześnie znacznie więcej swobody i czasu na przyjemności związane z seksem. Jednocześnie możemy zacząć się stresować innymi sprawami - przejmować mniej jędrnym ciałem, zamartwiać pogorszeniem sprawności, obawiać problemów z erekcją, myśleć o krytycznych ocenach rodziny dotyczących nawiązania nowej relacji w mocno dojrzałym wieku. To nie pomaga nam ani w uprawianiu seksu ani w cieszeniu się nim. W niektórych przypadkach może wręcz doprowadzić do powstania "błędnego koła", kiedy to nasze zmartwienia i stres sprawiają, że faktycznie tracimy sprawność. Dlatego wszędzie, gdzie jest to możliwe, proponuję "odpuszczenie sobie" stresu i zmartwień. Jeśli sami nie potrafimy tego zrobić, poprośmy o pomoc partnera. Albo specjalistę: psychologa.

 

Zapraszamy do komentowania artykułu - dzielenia się opiniami, przemyśleniami na poruszane tematy, zadawania pytań. Dodatkowo jeśli interesuje was jakiś inny temat, o którym dotychczas nie pisaliśmy lub pisaliśmy za mało i chcielibyście, byśmy zajęli się nim w kolejnych artykułach, piszcie do nas na adres ekspert@razem50plus.pl

 

Autor:  Ewa Kaczorkiewicz


www.kaczorkiewicz.com

www.psychoterapeutkapogodzinach.blogspot.com

www.cynamonowa.com

 

EwaKaczorkiewicz

 

Komentarze
  • Brak komentarzy - bądź pierwszy i skomentuj!

 

ekspert_razem50plus.pl

ekspert_razem50plus.pl

partner_razem50plus.pl

Copyright 2017 M&M Solutions & razem50plus.pl.2017